18 Sierpień 2018 03:07
KONTAKT o22.pl COŚ SIĘ WYDARZYŁO - POINFORMUJ NAS O TYM WYŚLIJ SMS lub MMS NA 693866065 lub NAPISZ


Reklama
blank.gif
blank.gif
Wichniarek: Nie dostałem szansy
blank.gifSport
Bardzo jest pan rozczarowany, że Leo Beenhakker nie weźmie pana na zgrupowanie przed mistrzostwami Europy?


Artur Wichniarek: Na pewno jestem rozczarowany, ale z drugiej strony jeśli ktoś przez cztery lata gra w reprezentacji 45 minut, to nie może oczekiwać nie wiadomo czego. Skoro jednak znalazłem się w trzydziestce, to liczyłem, że będę mógł pokazać się w paru meczach towarzyskich i sprawdzić, jak wyglądam na tle innych reprezentantów. Niestety, nie dano mi szansy.

Już po ogłoszeniu decyzji selekcjonera, że jest pan tylko na liście rezerwowych, strzelił pan dziesiątego gola w Bundeslidze, a drugi padł po pana podaniu.

- Dedykuję ten występ sztabowi reprezentacji, który podjął taką decyzję. Dziesięć bramek w Bundeslidze, która jest jedną z najsilniejszych lig w Europie, to nie jest mało. Niewielu napastników może się czymś takim poszczycić. Tym bardziej że nie gram w Bayernie, gdzie napastnicy mają co mecz mnóstwo okazji. W Arminii sytuacji jest znacznie mniej, dlatego to niezły wyczyn.

To pana najlepszy sezon w lidze?

- W poprzednim też miałem na koncie dziesięć goli, a przed transferem do Herthy Berlin - 12. Staram się więc trzymać poziom.

Co zdecydowało o braku powołania? Słyszałem już opinie, że trudny charakter, bo jest pan pewny siebie.

- Jeśli mój charakter miałby wpływ na powołanie do reprezentacji, to byłoby to bezsensowne. Gdybym naprawdę miał trudny charakter, nigdzie nie potrafiłbym się zaaklimatyzować. A przecież jestem w Niemczech już osiem lat, strzeliłem ponad 70 bramek, na pewno nie przez przypadek.

W Polsce jeśli ktoś odniesie sukces, od razu znajdą się tacy, którzy chcą go umniejszyć i szukają dziury w całym. To przykre, ale z czymś takim spotykam się już od początku kariery. Słyszałem, że nie mogę grać dobrze w piłkę, bo pochodzę z bogatego domu.

Dlaczego nie potrafił pan przekonać do siebie Beenhakkera?

- To pytanie do trenerów, a nie do mnie. Nic więcej nie mogę zrobić: regularnie gram w klubie, strzelam i wypracowuję bramki. Jeśli to za mało, to jest mi przykro. Dziwiło mnie, że gdy w reprezentacji pojawił się nowy trener, to sprawdzał wszystkich zawodników, niektórych nie wiadomo skąd. A takich jak ja, którzy strzelają regularnie gole, pomijał. Ale w Polsce moje notowania nigdy nie były wysokie. Zawsze coś komuś nie pasowało. Niektórzy mogli zagrać dziesięć słabych meczów i nikt ich nie krytykował, wręcz przeciwnie. Z moich gorszych występów zwykle robiono wielkie halo.

Czuje się pan gorszy od Matusiaka, Saganowskiego czy Zahorskiego, którzy są na liście Beenhakkera?

- To kolejne pytanie do trenerów kadry.

Zagrał pan 45 minut z Czechami, przed meczem z USA selekcjoner o panu zapomniał, ale mimo to powołał pana do 30-osobowej kadry.

- Jeśli ktoś przez cztery lata gra w reprezentacji pół meczu, to nawet powołanie do szerokiej kadry jest zaskoczeniem. Przeczytałem w "Gazecie Wyborczej", że strzelam gole wyłącznie słabym przeciwnikom. Nawet jeśli tak jest, to inni polscy zawodnicy nawet tego nie robią. To śmieszne, ale i przykre. Nie jestem rok w silnej lidze, ale przez długi czas gram na przyzwoitym poziomie. A to nie jest łatwe, co widać na przykładzie innych polskich zawodników.

Po powrocie z meczu z Czechami rozmawiał pan z Beenhakkerem albo jego asystentami?

- Adam Nawałka zadzwonił do mnie z informacją, że nie załapałem się do 26 i jestem tylko rezerwowym. To mi nie odpowiada, bo nie mam 21 lat, żebym się z tego cieszył. Muszę wiedzieć, na czym stoję i po ostatnim meczu ligowym podjąć decyzję, co dalej. Jestem coraz starszy, a konkurencja naciska. Nie gram w polskiej lidze, gdzie można przez tydzień przygotować się do sezonu.

Arkadiusz Radomski ogłosił, że nie chce być na liście rezerwowych. Pójdzie pan w jego ślady?

- Zastanawiam się nad tym, ale w tym tygodniu mam ważniejsze sprawy na głowie. Arminia walczy o pozostanie w Bundeslidze, a w sobotę rozgrywamy ostatnie spotkanie ligowe. W niedzielę podejmę decyzję.

Jeszcze kilka lat temu Polacy grali w większości zespołów Bundesligi. Teraz zostało ich niewielu. Dlaczego?

- Konkurencja jest coraz większa i zawodnicy przenoszący się do Niemiec mają mniej czasu na aklimatyzację. Zwykle piłkarz ma rok, by zmienić swój styl, dostosować się do szybszej i twardszej gry, nauczyć języka. Wydaje mi się, że polscy piłkarze nie do końca są przygotowani pod względem fizycznym i mentalnym do takich wymagań. Tutaj na każdy mecz przychodzi przynajmniej 25 tys. kibiców, presja jest ogromna. Poza tym afera korupcyjna nie polepsza naszego wizerunku w Niemczech.

Mówi się w Niemczech o korupcji w naszej lidze?

- Niemcy też mieli wielką aferę z sędzią [Robertem Hoyzerem], dlatego to ich tak bardzo nie dziwi. Ale to, że każdy zespół z pierwszej czy drugiej ligi ma kłopoty przez korupcję, jest dla nich bardzo zaskakujące.

Często o to pytają?

- Tak, ale staram się obrócić to w żart. Zwykle mówię, że jak sędzia dostał pieniądze od jednego klubu, to przychodził do drugiego i mówił, że jak ma sędziować normalnie, to też musi dostać. Wtedy mecze były normalne.

W mistrzostwach Europy Polska i Niemcy znalazły się w jednej grupie.

- Już od dawna mistrzostwa są tutaj ważnym tematem. Niemcy widzą siebie jako mistrza Europy. Przeczytałem wywiad z Kevinem Kurányim [napastnik reprezentacji i FC Schalke 04], który obiecuje kibicom złoty medal. Gazety mało piszą o Polakach, ale trenerzy i zawodnicy uważają, że ich drużyny na pewno nie czeka spacerek.

Niedawno mówił pan, że wraca do Polski.

- Na pewno wrócę do Poznania, ale nie wiem kiedy. Widać, że im jestem starszy, tym lepszy (śmiech). Może odejdę do Manchesteru i Milanu i będę strzelał gole silnym rywalom, dzięki czemu wrócę do reprezentacji Polski.

Ma pan propozycje transferowe?

- Mam...

Z silniejszych klubów?

- Z różnych, ale nie chcę o tym mówić.

Skrót z kariery:

Artur Wichniarek ma 31 lat, od 1999 roku występuje w Niemczech: w Arminii Bielefeld, Hertcie Berlin. W 1. Bundeslidze rozegrał 164 mecze, w których zdobył 36 goli. W reprezentacji Polski grał 17-krotnie.
blank.gif
blank.gif blank.gif
Komentarze
blank.gif Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój? blank.gif
Dodaj komentarz
blank.gif Zaloguj się, aby móc dodać komentarz. blank.gif
Oceny
blank.gif
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
blank.gif
Stat4u
blank.gif
statystyka
blank.gif
Nawigacja
blank.gif blank.gif
Najczęściej czytane
blank.gif blank.gif
Ostatnie artykuły
blank.gif
Brak artykułów
blank.gif
Pogoda
blank.gif
blank.gif
Polecamy
blank.gif
Idealna kobieta
Łukęcin
Seo katalog
Czarny humor
katalog stron
wpadki
Usługi elektryczne zachodniopomorskie


blank.gif
Logowanie
blank.gif
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
blank.gif
Partnerzy
blank.gif

blank.gif
Ankieta
blank.gif
Czy Jestes za wprowadzeniem Euro-waluty w Polsce?

TAK

NIE

NIE WIEM

blank.gif
Ostatnio na forum
blank.gif
Najnowsze tematy
Regulamin
Najciekawsze tematy
Regulamin [0]
blank.gif
Przetłumacz stronę
blank.gif

blank.gif
Newsletter
blank.gif
Aby móc otrzymywać e-maile z Wiadomości musisz się zarejestrować.
blank.gif
Warto zobaczyć
blank.gif
filmy erotyczne
Katalog stron
Filmy online
telewizja HDTV
Inspiracje
Mocny czarny humor
blank.gif
RSS
blank.gif
blank.gif
Wygenerowano w sekund: 0.00 6,821,617 Unikalnych wizyt Theme Nautica by Harly