21 Lipiec 2018 12:09
KONTAKT o22.pl COŚ SIĘ WYDARZYŁO - POINFORMUJ NAS O TYM WYŚLIJ SMS lub MMS NA 693866065 lub NAPISZ


Reklama
blank.gif
blank.gif
Pocztę Polską trzeba sprzedać, zanim sama padnie
blank.gifGospodarka Gdyby problemy firm dało się załatwić przez podwyżki dla pracowników, mielibyśmy już dawno kwitnącą służbę zdrowia i najbardziej rentowne górnictwo w Europie. Nie mamy? A to szkoda. A jednak władze Poczty Polskiej mają takie złudzenie
270 mln zł. Tyle straci Poczta Polska w tym roku, dając podwyżki pocztowcom, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że pocztowcy dostaną to, czego chcą. Straciłaby więcej, gdyby kosztów podwyżek radośnie nie przerzuciła na swoich klientów, którzy prawdopodobnie od lipca zaczną więcej płacić za listy i paczki. Poczta w ten sposób dostanie ok. 150-160 mln zł ekstra.

Zgoda na podwyżki na Poczcie to tylko przedłużenie agonii. Związkowcy chcieli strajkować w 2005, zastrajkowali w 2006, a kolejne protesty o wyższe zarobki zaczęli pod koniec ubiegłego roku. Obecne podwyżki też nie na długo wystarczą. Wkrótce zacznie się kolejny strajk o pieniądze dla załogi.

Trzeba to powiedzieć wyraźnie: Poczta Polska jest chora, niewydolna i niezdolna do zderzenia się z jakąkolwiek konkurencją. Działa tylko siłą rozpędu i jest na skraju przepaści.

Kiedy pojawiły się informacje o planowanym strajku, internauci kpili - "myślałem, że ona strajkuje już teraz, skoro na priorytet czeka się tydzień" - dowcipkował jeden z czytelników portalu Gazeta.pl. Pies drapał, że list nadany w Łowiczu (80 km od Warszawy) potrafi wlec się do adresata w stolicy 26 dni! To może się zdarzyć. Pospieszny Łowicz - Warszawa to jednak symbol upadku całej Poczty. Tylko 57,8 proc. paczek priorytetowych dochodzi w terminie. Listów priorytetowych 72,6 proc. (dane UKE). To mniej niż limit wyznaczony przez prawo - dla paczek priorytetowych 80 proc., a dla listów priorytetowych 82 proc. oraz mniej, niż wymagają normy europejskie.

Równie źle wygląda standard obsługi na poczcie. Listonosze coraz częściej zamiast z przesyłkami chodzą z awizami. Do adresatów nawet się nie fatygują, zostawiając wezwanie do stawienia się na pocztę po prostu w skrzynce. To i tak szczyt zawodowego profesjonalizmu. Mój kolega przez kilka tygodni kłócił się z panią na poczcie nie o to, aby listonosz przynosił mu paczki, ale o to, aby w ogóle zostawiał awiza. Ponieważ dostawał dużo korespondencji, co dwa dni meldował się na poczcie, pytając, czy nie ma dla niego czegoś nowego. Pani w okienku sprawdzała to następnie przez kwadrans w zeszycie. To zresztą kwintesencja polskiej Poczty: okienko, wielominutowe kolejki, brulion i całkowite lekceważenie klienta. Najlepszym rodzajem klienta dla części listonoszy jest emeryt i rencista. Bo daje napiwki przy wręczaniu emerytury (renty), z której można uzbierać sobie drugą pensję. Z drugiej strony, czy można domagać się etyki pracy od osoby, która wynagradzana jest fatalnie - początkujący listonosz zarabia około tysiąca złotych na rękę?

Zapewniam, na Poczcie będzie jeszcze gorzej. Operator cierpi na fatalne przerosty zatrudnienia. Poczta Polska zatrudnia 100 tys. osób. Dla porównania całe polskie wojsko ma 155 tys. żołnierzy. Fatalna jest struktura zatrudnienia. Na 24 tys. listonoszy przypada 75 tys. innych pracowników. Tymczasem u prywatnej konkurencji - w firmie Inpost - na 2,5 tys. listonoszy jest ich ledwie 300.

Przychody i zyski PP z roku na rok będą maleć. Dziś poważna część obrotów Poczty pochodzi z dostarczania rent i emerytur oraz opłacania w pocztowych okienkach rachunków za prąd czy telefon. To źródło zacznie niedługo wysychać.

ZUS zachęca swoich klientów do zakładania rachunków bankowych, bo taniej jest dla niego przelać emerytowi pieniądze na konto, niż wysłać pieniądze pocztą. Własne konta ma już połowa emerytów i rencistów. I ta liczba będzie się powiększać. Zwłaszcza że kolejne pokolenia pracowników (przyszłych emerytów) są przyzwyczajone do obsługi w bankowym okienku, a nie przez listonosza.

Z kolei przy płaceniu rachunków Pocztę podgryzają markety, gdzie robiąc cotygodniowe zakupy, można też zapłacić np. za prąd.

Poczta systematycznie traci najlepszych - biznesowych klientów. Z jej usług po pierwszym strajku w 2006 zaczęły rezygnować duże firmy, m.in. telekomunikacyjne, energetyczne, hipermarkety. Ten trend się pogłębia w miarę spadku jakości pocztowych usług.

Pocztowe związki zawodowe problem bagatelizują. - Co nie zabije, to wzmocni. Klienci wrócą, bo nikt nie jest tak mocny, by nas zastąpić.

To myślenie bardzo krótkowzroczne. Konkurencja Poczty jest z dnia na dzień coraz mocniejsza, Poczta coraz słabsza. I druga rzecz - prywatnym firmom wcale nie zależy, aby obsługiwać całą Polskę. Do zarabiania pieniędzy wystarczą jej duże i mniejsze miasta. Bo, proszę mi uwierzyć, prywatni pocztowcy nie śnią po nocach o obsłudze tras Maszewo - Sławno czy Pcim - Koluszki, niczego nie ujmując tym miejscom. To się po prostu nie opłaca.

Do interesu będzie musiała dokładać PP, na której tkwi ustawowy obowiązek zapewnienia powszechnego dostępu do usług pocztowych.

Siłą, ale złudną, Poczty jest monopol na wysyłanie przesyłek o wadze do 50 g, czyli w praktyce wszystkich listów i kartek. Poczta prawnie straci wyłączność dopiero w 2013. Faktycznie straciła już dawno, bo prywatni operatorzy stosują koperty o wadze 50 g. W ten sposób każda przesyłka waży więcej niż określone w prawie minimum. Prywatnych poczciarzy tamuje na razie tylko jedno - brak dostępu do skrzynek w blokach. Dziś należą one do Poczty, która zabrania innym poczciarzom wrzucania do niej listów czy awizów. To się jednak zmieni już od 25 sierpnia. Do tej daty zarządcy budynków zobowiązani są do wymiany skrzynek pocztowych na euroskrzynki spełniające standardy unijne.

Nie jestem szaleńczym zwolennikiem prywatyzacji każdego państwowego przedsiębiorstwa za wszelką cenę. W przypadku Poczty Polskiej nie widzę jednak innego rozwiązania. Operator wymaga drakońskiej kuracji, której nie są w stanie zastosować ani jego władze, ani politycy, ani tym bardziej związki.

Przykład? Rząd w marcu przedstawił projekt ustawy o zamianie Poczty w spółkę akcyjną, "w której skarb państwa będzie wyłącznym akcjonariuszem. Dzięki temu firma będzie mogła lepiej funkcjonować na rynku usług i sprostać konkurencji" - głosi komunikat. Zgodnie z projektem ustawy "warunki pracy i płacy pracowników spółki pozostaną takie same, jakie obowiązywały w państwowym przedsiębiorstwie". To odejście od pomysłów rządu PiS, który chciał część akcji Poczty sprzedać na giełdzie. Tym samym gabinet PO-PSL brnie w ślepą uliczkę.

Tylko prywatny właściciel jest w stanie ograniczyć przerosty zatrudnienia na Poczcie szacowane na 20-30 tys. osób. Osoby, które odejdą, powinny dostać odprawy. Pensje odchodzących powiększyłyby fundusz płac.

Nowy właściciel byłby w stanie bardziej wykorzystać potencjał ponad 8 tys. pocztowych placówek. Zwłaszcza że pod kontrolą Poczty znajduje się Bank Pocztowy, dziś jeden z mało istotnych graczy na finansowym rynku.

Wreszcie Poczta potrzebuje know-how. Zarówno jeśli chodzi o systemy informatyczne, jak i logistyczne. Bo na razie Poczta utraciła swoją podstawową zdolność, czyli terminowe przewożenie listów i paczek.

Jeśli nie sprzedamy Poczty - co jeśli zrobimy to szybko, da budżetowi co najmniej kilka miliardów złotych - czeka ją marginalizacja.

Podobna do tej, jaka spotkała publicznego operatora na rynku przesyłek kurierskich. Dwanaście lat temu Poczta miała w nim niemal 100-proc. udział, dziś stopniał on do... kilku procent.
Źródło: Gazeta Wyborcza
blank.gif
blank.gif blank.gif
Komentarze
blank.gif
#1 | polak dnia 26. maj 2008 22:03
BZDURY!!!!!!!
#2 | Patriota dnia 25. grudzień 2008 22:52
Kurcze już w środku artykułu wiedziałem że tylko gazeta wyborcza może siać taką propagandę. Pewnie - lepiej sprzedać pocztę polską za śmieszne pieniądze i grube łapówki a pieniążki z zysków zamiast zostać w kraju wypływają do Niemiec . . . Stąd się właśnie bierze kryzys naszej gospodarki . . . A zapomniałem że Gazeta wyborcza ma kapitał zagraniczny. Teraz już wszystko jasne . . . Ciekawe jak długo ten komentarz będzie widniał pod tym artykułem
blank.gif
Dodaj komentarz
blank.gif Zaloguj się, aby móc dodać komentarz. blank.gif
Oceny
blank.gif
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
blank.gif
Stat4u
blank.gif
statystyka
blank.gif
Nawigacja
blank.gif blank.gif
Najczęściej czytane
blank.gif blank.gif
Ostatnie artykuły
blank.gif
Brak artykułów
blank.gif
Pogoda
blank.gif
blank.gif
Polecamy
blank.gif
Idealna kobieta
Łukęcin
Seo katalog
Czarny humor
katalog stron
wpadki
Usługi elektryczne zachodniopomorskie


blank.gif
Logowanie
blank.gif
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
blank.gif
Partnerzy
blank.gif

blank.gif
Ankieta
blank.gif
Czy Jestes za wprowadzeniem Euro-waluty w Polsce?

TAK

NIE

NIE WIEM

blank.gif
Ostatnio na forum
blank.gif
Najnowsze tematy
Regulamin
Najciekawsze tematy
Regulamin [0]
blank.gif
Przetłumacz stronę
blank.gif

blank.gif
Newsletter
blank.gif
Aby móc otrzymywać e-maile z Wiadomości musisz się zarejestrować.
blank.gif
Warto zobaczyć
blank.gif
filmy erotyczne
Katalog stron
Filmy online
telewizja HDTV
Inspiracje
Mocny czarny humor
blank.gif
RSS
blank.gif
blank.gif
Wygenerowano w sekund: 0.01 6,801,324 Unikalnych wizyt Theme Nautica by Harly